wtorek, 20 maja 2014

Wel w górskim wydaniu...

Górska rzeka w nizinnym krajobrazie...

W krajobrazie polodowcowym rzeki wykorzystują wszelkiego rodzaju obniżenia, które zostają przekształcane przez płynące wody. Wel zaliczany jest to jednej z takich rzek, która na całej swojej długości łączy zróżnicowane pod względem pochodzenia odcinki.




Górny i środkowy bieg to na przemian mozaika odcinków rzecznych i fragmentów pochodzenia polodowcowego, czyli rynien (obecnie wypełnione wodami jezior). Mijając Lidzbark rzeka płynie w kierunku północnym (dolny bieg), odchylając się ku północnemu zachodowi. Ten długi na kilkadziesiąt kilometrów fragment pierwotnie stanowił obniżenie, którym pod lodem przemieszczały się ogromne ilości wód roztopowych, żłobiąc podłoże. Po wycofaniu się lądolodu w obniżenie wypełnione jeszcze martwym lodem ok. 11-12 tys. wkroczyły wody rzeczne (jeszcze nie dzisiejszego Welu) pogłębiając odcinki przełomowe. Pierwotnie około 80% długości całego obniżenia stanowiły jeziora, zanikające w największym stopniu 2-3 tys. lat temu. Rzeka płynąc w dnie obniżenia przekraczała różnej wielkości progi morfologiczne, z których największym jest próg w rejonie Trzcina - Piekiełko, rozdzielający całą rynnę welską na część północną i południową. Wyniesienie w dnie rynny zostało rozcięte przez płynące wody rzeczne na głębokość nawet 50 metrów i długość 800 metrów. Spadek koryta rzecznego na tym odcinku wynosi ponad 6‰, co wskazuje że w Piekiełku różnica wysokości między początkiem a końcem odcinka przełomowego wynosi około 5 metrów. Wcinanie się rzeki w podłoże nie zachodziło równomiernie w czasie, czego śladem są trzy poziomy terasowe w obrębie zboczy przełomu, mające charakter erozyjny. 

Formowanie przełomu rzecznego w Piekiełku rozpoczęło się już podczas zalegania w obrębie obniżenia brył martwego lodu po których pierwotnie płynęły wody roztopowe i rzeczne w kierunku północnym, a więc zgodnie z nachyleniem dna obniżenia. W tym czasie Wel stanowił jeszcze dopływ Wkry i wody które dokonywały rozcinania progu morfologicznego w Piekiełku nie należały do Welu w dzisiejszym wydaniu ale do cieków spływających z kierunku Jeziora Lidzbarskiego i jezior wypełniających najgłębsze części rynny welskiej. Połączenie odcinków rzecznych i formowanie Welu znanego współcześnie nastąpiło kilka tysięcy lat temu. 

W obrębie zboczy doliny w Piekiełku obserwuje się nisze źródliskowe, w obrębie których występują wypływy  wysięki wód podziemnych. Nisze wykształciły się na wychodniach iłów, które zatrzymały dalsze wsiąkanie wód podziemnych i ostatecznie ich wypływy w obrębie doliny Welu. Poza źródliskami w obrębie zboczy przełomu występują aktywne procesy osuwiskowe, wykształcone w wyniku ześlizgiwania się nasączonego wodą materiału skalnego po nieprzepuszczalnych iłach. Największe osuwiska obserwuje się w początkowej części przełomu, gdzie rzeka wcięła się na ponad 50 metrów. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz